Fajerwerki - Wspaniała niespodzianka
Kiedy pojechałam na wakacje, podczas jednego z koncertów organizowanych w plenerze, widziałam naprawdę niesamowite
Fajerwerki, to wspomnienie powróciło z dużą intensywnością podczas nocy sylwestrowej. Podczas letniego koncertu sztuczne ognie miały być pożegnaniem zgromadzonej publiczności, zafundowanym przez grający zespół. To było wyjątkowo przyjemne i byłam pod dużym wrażeniem, że ktoś włożył tyle wysiłku w to, żebyśmy do domów poszli zadowoleni z wieczoru. Pokazy pirotechniczne, których byłam wtedy świadkiem wywarły na mnie naprawdę duże wrażenie. Ogólnie lubię oglądać pokazy sztucznych ogni bo to zawsze coś niecodziennego i niemal nierealnego. Niebo nagle staje się pełne barw i jasne, mimo późnej pory. To też zawsze oznaka odświętności danego czasu, coś, co kiedy pojawia się niespodziewanie sprawia jeszcze więcej przyjemności. Kiedy oglądałam fajerwerki po tym pamiętnym koncercie czułam się tak, jakby czas się cofnął i jakbym znowu była dzieckiem, odbierającym świat ze zdziwieniem i zachwytem.